Efekt nowej miotły nie zadziałał w stu procentach. Thierry Henry nie odmienił gry piłkarzy AS Monaco po kilku dniach w pracy w klubie. Tym razem zespół z Księstwa zremisował na własnym stadionie z Dijon 2:2. W 78. minucie wyrównującą bramkę zdobył Kamil Glik, ale wicemistrzowie Francji zajmują w tym momencie przedostatnie miejsce w lidze z siedmioma punktami.